Ponad ćwierć miliona młodych ludzi w ubiegłym roku sięgnęła po dopalacze w Europie przynajmniej raz. Pomimo rosnących obaw zdrowotnych związanych z zawartością narkotyków, około dwie trzecie młodych osób zażywających narkotyki w wieku od szesnastu do dwudziestu czterech lat przyjęło nowe substancje zaliczane do dopalaczy. Inni brali pigułki, płyny lub inne niezdefiniowane substancje. Każdy z narkotyków - zaprojektowany w celu naśladowania skutków tradycyjnych substancji, takich jak konopie indyjskie, ekstaza i kokaina - jest obecnie zakazany na mocy rządowej ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Czym są dopalacze? Kto bierze dopalacze i jakie są tego skutki?

Kto bierze dopalacze - jak wygląda grupa odbiorców?

Poziom konsumpcji zwiększa się pomimo szeregu zgonów i ostrzeżeń o innych potencjalnych szkodach dla zdrowia spowodowanych przez substancje takie jak Spice, Miau miau i Czarna mamba, których dokładny skład zwykle nie jest znany użytkownikom. Statystyki pokazują również, że młodzi mężczyźni byli prawie trzy razy bardziej skłonni niż młode kobiety do sięgnięcia po nielegalne substancje.  Kto znajduje się w grupie ryzyka? Kto bierze dopalacze?

Dopalacze to domena osób młodych. Pierwszy styk z substancjami dotyczy osób około siedemnastego roku życia. Choć niestety styk z nimi mają również młodsze dzieci, które znakomicie zdają sobie sprawę z nazw i dostępności poszczególnych środków oraz mają za sobą pierwsze próby z substancjami. Jeśli chodzi o określenie grupy docelowej, odbiorcy dopalaczy to zazwyczaj ludzie młodzi, którzy mieszkają w dużych miastach, ale wciąż mieszkający z rodzicami i uczący się, ewentualnie wchodzący na ścieżkę zawodową. Po dopalacze sięgają chętnie również osoby pozostające bez pracy oraz te, które często korzystają z innych używek, jak tytoń, alkohol i inne narkotyki. Dopalacze można uzyskać pod postacią produktów nieprzeznaczonych do spożycia, jako wyroby kolekcjonerskie, a także od znajomych lub poprzez sprowadzanie substancji poprzez strony internetowe. Potencjalnie bezpieczniejsza jest grupa osób zaangażowana w praktyki religijne oraz z rodzin pełnych (dotyczy to również rodzin, gdzie rodzice codziennie są w domu i wykonują pracę stacjonarną).

Dopalacze - źródło większego problemu

Ponad czterech na pięciu legalnie zażywających narkotyki przyznało się również do przyjmowania innych substancji psychoaktywnych. Dzieje się tak pomimo ostrzeżeń ze strony rządu o niebezpieczeństwach i nieprzewidywalnych konsekwencjach przyjmowania dopalaczy, w mieszance z innymi substancjami. Nic dziwnego, że lokale rozrywkowe cieszyły się licznymi zapytaniami dotyczącymi dopalaczy w “menu”. Pokrywa się to z obserwacją, że istnieje szczególnie silny związek między piciem alkoholu a zażywaniem substancji psychoaktywnych. Ludzie chętnie eksperymentują i wystawiają swoje zdrowie na jeszcze większe zagrożenie. W badaniach przeprowadzonych na setce młodych ludzi, ujawniono, że sześćdziesiąt cztery procent ankietowanych stwierdziło, że pomimo nadchodzących zmian w prawie, prawdopodobnie będą używać narkotyków w przyszłości. Nie przeszkodziło im również wziąć dopalaczy, pomimo że wcześniej brali tzw. nielegalne narkotyki i byli świadomi potencjalnych, niebezpiecznych konsekwencji.

Komentarze (0)

Zostaw komentarz
Top